poniedziałek, 19 czerwca 2017

Jan Furtok


Autografy piłkarzy, którzy zakończyli już swoje kariery cenię sobie podwójnie, a dziś właśnie jeden z takich podpisów, którego autorem jest Jan Furtok.

Były piłkarz min. takich klubów jak Hamburger SV, czy też Eintrachtu Frankfurt w polskiej reprezentacji wystąpił 36. razy i zdobył 10. bramek. Był uczestnikiem Mistrzostw Świata '86 w Meksyku, choć w historii naszego futbolu zapisał się w zupełnie inny sposób...

Był 28. kwietnia 1993. roku, a nasze "Orły" dowodzone przez Andrzeja Strejlaua rozgrywały mecz eliminacyjny do Mundialu w Stanach Zjednoczonych z amatorami z San Marino.
Przed spotkaniem każdy z dziennikarzy zastanawiał się jak wysoką wygraną Polaków zakończy się to starcie, tymczasem rzeczywistość okazała się zupełnie inna, gdyż do 75. minuty utrzymywał się bezbramkowy remis...
Wtedy jednak własnie Jak Furtok niczym Diego Maradona zdobył bramkę...ręką, dzięki czemu "Biało-Czerwoni" wygrali i uniknęli kompromitacji.

Po latach sam zainteresowany powiedział: "Czy strzeliłem ręką? Specjalnie tego nie zrobiłem. To był taki odruch, bo byłem wkurzony tym, że ciągle jest 0:0, presja rośnie, a my ciągle nie strzelamy bramki. Tak wyszło."

Poniżej możecie zobaczyć tego "legendarnego" gola:

Co do samego autografu, to jest on złożony na oficjalnej karcie Eintrachru Frankfurt i pochodzi z wymiany.

5 komentarzy:

  1. Gratuluję,a zarazem zapraszam do mnie!
    http://jamesautographs.blogspot.com/2017/06/271-valere-germain.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje :) Zapraszam do mnie: http://grafkamil.blogspot.com/2017/06/209-stephen-dillane.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję, zapraszam do mnie!
    http://jamesautographs.blogspot.com/2017/06/272-nampalys-mendy.html

    OdpowiedzUsuń