sobota, 22 kwietnia 2017

Chojniczanka Chojnice

 Maciej Gostomski

 Maciej Gostomski

 Maciej Gostomski

 Maciej Gostomski

 Maciej Gostomski

 Łukasz Budziłek

 Łukasz Budziłek

 Jakub Biskup

 Jakub Biskup

 Jakub Biskup

 Hieronim Gierszewski

 Michał Jakóbowski

 Michał Jakóbowski

 Tomasz Mikołajczak

 Tomasz Mikołajczak

 Przemysław Pietruszka

 Hermes Neves Soares

 Piotr Kieruzel

 Bartłomiej Niedziela

 Karolis Chvedukas

 Rafał Grzelak

Andrzej Rybski

Jeśli śledzicie wyniki 1. ligi oraz sytuację w tabeli, to na pewno nie możecie się nudzić, gdyż w tych jakże "renomowanych" rozgrywkach wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie, a w tabeli jest tak ciasno, jak w ustawieniu obrońców Juventusu w meczu z Barceloną.
Na obecną chwilę teoretyczne szanse na awans ma jakieś...11 zespołów, a wyraźnego lidera również trudno wytypować, gdyż w tym momencie jest to Sandecja Nowy Sącz, lecz jeszcze nie tak dawno pierwsze miejsce należało to bohaterów dzisiejszej notki, czyli piłkarzy Chojniczanki Chojnice, którzy do Mielca przyjechali jako ówczesny lider mający właśnie za sobą "pokaźny" dorobek w ostatnich dziewięciu meczach, gdzie raz przegrali i osiem razy zremisowali. Tak...dobrze słyszycie, liderem była drużyna, która w dziewięciu meczach zdobyła 8. punktów. I jak tu nie kochać polskiej piłki?

Wracając jednak do samych autografów...
Na zbieranie zawodników z Chojnic nastawiałem się już od dłuższego czasu, ponieważ wielu z nich ma za sobą wiele występów w ekstraklasie, a nawet w reprezentacji Polski, bo chyba Pawła Golańskiego przedstawiać nie trzeba nikomu.

Niestety od samego początku miałem "pod górkę", gdyż jak się okazało zespół zakwaterował się w hotelu, którego nie cierpię, ponieważ nie da się tam po prostu zrobić nic, co związane jest z naszym hobby, gdyż obsługa nie pozwala przebywać w środku osobom niezakwaterowanym. Przerabiałem to już kiedyś, podczas pobytu Górnika Zabrze i wiedziałem, że teraz również nie mam najmniejszych szans, aby cokolwiek zdziałać. Jedyną okazją jest czekanie na zawodników na zewnątrz, kiedy Ci wyjeżdżają na mecz, lecz niestety tym razem moje obowiązki związane z ekstraklasą piłkarzy ręcznych mi na to nie pozwoliły, w związku z czym ponownie musiałem udać się pod autokar po meczu.

Jak zaplanowałem, tak też zrobiłem i po raz kolejny po spotkaniu przeskoczyłem przez ogrodzenie otaczające parking, aby dostać się pod klubowy autobus. Powiem szczerze, że robię tak już od dłuższego czasu i jeszcze ani razu nie doczepił się do mnie nikt z ochrony oraz z Policji, co jest mega dziwne, ale oby tak dalej!

Pomimo udanego sforsowania ogrodzenia szczęście dalej mi nie sprzyjało, gdyż z powodu kontuzji z drużyną nie przyjechał ten, na którego czekałem najbardziej, czyli Paweł Golański.
Na dodatek nie wszyscy piłkarze wracali z zespołem do Chojnic, gdyż wielu z nich z Mielca miało niedaleko do domów, więc udali się tam prywatnymi autami, tym samym wychodząc zupełnie innym wyjściem, w związku z czym wiele fotek pozostało niepodpisanych, ale nie ma co rozpaczać.

Resumując - specjalne podziękowania (i tak tego nie czyta) dla Łukasza Budziłka, który bardzo "przejął" się moją kolekcją i nie pozwolił na to, aby ktoś bez dania mi autografu wszedł do autobusu, jeśli tak się jednak stało, to od razu był z niego wywoływany. Klasa! :)

Na wymianę wędrują grafy min. Macieja Gostomskiego, Łukasza Budziłka, Jakuba Biskupa i Tomasza Mikołajczaka.

środa, 19 kwietnia 2017

Zagłębie Lubin

 Paweł Noch

 Paweł Noch

 Jakub Skrzyniarz

 Jakub Skrzyniarz

 Patryk Małecki

 Arkadiusz Moryto

 Arkadiusz Moryto

 Arkadiusz Moryto

 Arkadiusz Moryto

 Nikola Dżono

 Mirosław Gudz

 Michał Bartczak

 Mikołaj Szymyślik

 Łukasz Kużdeba

 Dawid Przysiek

 Michał Stankiewicz

 Jan Czuwara

 Przemysław Mrozowicz

 Mateusz Wolski

Krzysztof Pawlaczyk

Bohaterami dzisiejszej notki będą piłkarze ręczni Zagłębia Lubin, czyli zespołu, który mimo sporych nakładów finansowych niemal w każdym sezonie plasuje się w tzw."ogonach" naszej ligi, co bez wątpienia jest poniżej możliwości "Miedziowych."

Największą gwiazdą lubinian jest rzecz jasna Arkadiusz Moryto - reprezentant Polski, który zadebiutował na ostatnich Mistrzostwach Świata we Francji i już dał się poznać szerszej publiczności swoimi świetnymi występami. 
Bezdyskusyjnie nasza kadra przez lata będzie miała z niego spory pożytek, a zmiana klubu przez tego utalentowanego skrzydłowego również wydaje się być tylko kwestią czasu.

W zakładce wymiana znajdziecie podpisy właśnie od Arka i nie tylko, więc zapraszam.

niedziela, 16 kwietnia 2017

Giovanni van Bronckhorst


Dziś bohaterem notki jest legenda holenderskiej piłki - Giovani van Bronckhorst.
Podpis tego zawodnika jest dla mnie cenny podwójnie, gdyż Giovani to były zawodnik "mojej" Barcelony, gdzie spędził cztery lata, rozgrywając w tym czasie 105. spotkań i zdobywając w nich 5. bramek.
W "Dumie Katalonii" dwukrotnie zostawał Mistrzem Hiszpanii i tyle samo razy w górę wznosił Superpuchar tego kraju, lecz bez wątpienia największym sukcesem było wygranie w 2006 roku Ligi Mistrzów.

Z reprezentacją narodową niestety nie odnosił sukcesów, mimo, że wystąpił na trzech Mundialach oraz trzy razy na Mistrzostwach Europy. Łącznie pomarańczową koszulkę przywdziewał 106. razy, zdobywając w niej 6. bramek.

Autograf złożony jest na matowym zdjęciu o wymiarach 10x15cm i pochodzi z wymiany.

piątek, 14 kwietnia 2017

DevelopRes Rzeszów

 Lorenzo Micelli

 Lorenzo Micelli

 Lorenzo Micelli

 Lorenzo Micelli

 Klaudia Kaczorowska

 Klaudia Kaczorowska

 Klaudia Kaczorowska

 Klaudia Kaczorowska

 Katarzyna Żabińska

 Karolina Szczygieł

 Kremena Kamenova

 Adela Helić

 Patrycja Flakus

 Joanna Nickowska

 Lucyna Borek

 Lucyna Borek

 Magdalena Hawryła

 Anna Kaczmar

 Miroslava Paskova

 Katarzyna Mróz

 Karolina Szymańska

Ewa Śliwińska

Za każdym razem gdy jeździłem do Rzeszowa zbierać autografy Resovii, Zaksy, Skry, czy też innych klubów, to przed nimi trening prawie zawsze miała drużyna DevelopResu Rzeszów. Zespół ten od kilku sezonów występuje w żeńskiej Orlen Lidze, czyli najwyższej klasie rozgrywkowej w naszym kraju, będąc przeważnie ligowym przeciętniakiem.

W tym jednak sezonie DevelopRes to największa sensacja ligi plasująca się na wysokiej, czwartej lokacie.
Przed startem rozgrywek w zespole doszło do wielu roszad, co jak widać przyniosło zamierzony efekt.

Już dawno postanowiłem wywołać zdjęcia i zebrać na nich podpisy wszystkich zawodniczek, lecz na postanowieniach się kończyło. Sytuacja zmieniła się, kiedy do Rzeszowa przyjechać miały Mistrzynie Polski - Chemik Police z Anną Werblińską na czele.
To własnie wtedy ze słów przeszedłem w czyny i  wywołałem fotki obu ekip. 
Notka związana z Chemikiem jeszcze będzie, lecz dziś skupmy się nad drużyną z Rzeszowa, którą przyszło mi zbierać kilka dni wcześniej.
Dokładnie miało to miejsce 31. marca, czyli wtedy, kiedy podpisywałem również ZAKSĘ Kędzierzyn Koźle, o czym możecie przeczytać klikając -----> tutaj.

Do stolicy województwa Podkarpackiego pojechałem nieco "w ciemno", gdyż nie znałem dokładnych godzin treningów żadnej z ekip. Dopiero na miejscu dowiedziałem się, że DevelopRes zajęcia zaplanowane ma tuż po ZAKSIE.

Tak też było, a z podpisaniem wszystkich zdjęć nie było najmniejszego problemu, gdyż dziewczyny z szatni wychodziły prawie, że pojedynczo i siadały na trybunach czekając, aż Mistrzowie Polski zejdą z parkietu.

Zdecydowanie najbardziej cieszę się z autografów reprezentantki Polski - Klaudii Kaczorowskiej oraz trenera - Leronzo Micelliego, który jest dwukrotnym Mistrzem Europy.
Co ciekawe był to mój pierwszy raz kiedy zbierałem podpisy od kobiet, i zapewne nie ostatni.

Na wymianę wędrują własnie grafy wyżej wymienionych osób, więc zapraszam.